czwartek, 9 lutego 2017

Chciwość, Marta Guzowska

Wiecie, jak brzmi czwarta reguła dobrej złodziejki?
Zawsze trzeba próbować. Nawet na łożu śmierci.



Z takim właśnie nastawieniem w czerwcu zeszłego roku przystąpiłam do lektury tej powieści.
Bo chociaż byłam  mocno zaintrygowana gatunkiem (thriller archeologiczny) to jednak miałam pewne obawy. Bo cóż taki archeolog może zrobić? Trochę pokopie, może i coś tam wykopie i co?  Zostanie zamieszany w jakieś ciemne interesy. Można by rzec- klasyka. Następny Indiana Jones w spódnicy?  No tak, ale Indiana nie był złodziejem, a Simona, główna bohaterka tak.
Dlatego też zaciekawiona fabułą sięgnęłam po tę książkę z postanowieniem, że obojętnie na jakie trudności trafię, wytrwam i doczytam ją do końca.

I wiecie, co?
Już po kilku stronach ogarnęła mnie chciwość.
Straszna chciwość na więcej, więcej i więcej.
Nagle cały świat przestał istnieć. Byłam tylko ja i Simona Brenner - wybitna archeolog, świetnie zakamuflowana złodziejka. Kobieta odważna, sprytna, ambitna i niezwykle silna.

Odbylysmy razem niesamowitą podróż do Turcji, a nawet do Rosji.
Musialysmy zmierzyć się z wieloma wyzwaniami, a także niebezpiecznymi bandytami.
Ja z tego wyszłam cało, ale czy udało się to również Simonie?
Bo gdy kieruje Tobą żądza, jesteś zdolny do najgorszego.
A ona kierowała nie tylko panną Brenner.

Gdyby to było lato, poleciła bym Wam zaopatrzyć się w solidną dawkę zimnej wody.
Ale z racji tego, że zima nie odpuszcza, być może rozgrzeje Was ta powieść. Bo nie tylko atmosfera sięga tu zenitu, ale również temperatura potrafi doprowadzić człowieka do szału..


/Ania.


Chciwość 
Marta Guzowska 
Wyd. Burda Książki 


21 komentarzy:

  1. A bałam się, że tak książka jest zbyt mocno rozreklamowana... Ale skoro minęło tyle czasu, a Ty nadal uważasz, że jest świetna, to z pewnością po powieść sięgnę :)

    Paulina z Oko na kulturę

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, sporo czasu minęło od jej lekturę, ale postanowiłam część recenzji (tych wartych polecenia) przenieść na blog, a ta książka z pewnością zasługuje na uwagę :-)

    Cieszę się, że zachęciłam Cię do jej lektury :-)

    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Również miałam przyjemność przeczytać tą książkę.
    Niezwykle wciągająca :D

    Pozdrawiam
    ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tę książkę, ale wciąż czeka na lepszy moment. Czuję, ze po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam :-)
    Być może tak jak i w moim przypadku będzie ona dużym zaskoczeniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam :-)
    Być może tak jak i w moim przypadku będzie ona dużym zaskoczeniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak postać archeolożki to ja chętnie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, jak wciągam się w taki typ książki... ale może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę tak...
      Nie cierpię filmów z Indiana.
      A archeologia nie jest czymś, co mnie fascynuje. O nie :-)

      Powieść dostałam i pomyślałam, że nie fair byłoby jej nie przeczytać.
      I przepadam od pierwszej strony!!!

      Czasami warto spróbować czegoś, co wydaje się zdecydowanie nie dla nas :-)

      Usuń
  10. Zapowiada się dość ciekawie, choć właściwie bardzo rzadko sięgam po tego typu książki, ostatnio zaczytując się w kompletnie innym gatunku literackim. Niemniej jednak wychodzi na to, że warto spróbować, tym bardziej, że polskie wcale nie znaczy gorsze ;)
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :-)
      Jeśli mam być w 100%szczera, to muszę dodać, że "Chciwość" okazała się dla mnie największym zaskoczeniem, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu :-)

      Usuń
  11. Książka z gatunku którego nie czytam jednak po tej recenzji naprawdę ciekawa jestem tej histori. Myślę że niedługo zapoznam sie z nią bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :-)
      Ja też przed czytaniem miałam ogromne obawy, czy nie padne w połowie z nudy.
      A wyszło na to, że od pierwszej strony nie mogłam się oderwać lektury :-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  12. ciekawe, chętnie przeczytam bo to jak najbardziej moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
  13. Mocno mnie zaciekawiłaś a że ostatnio jestem otwarta na każdy rodzaj literatury to na pewno sięgnę także po tą pozycje :) Pozdrawiam martawsrodksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

"Nie widując gwiazd" Agata Piechota

 Gdy coraz trudniej oddychać...     Czy też czasami macie tak, że już po przeczytaniu pierwszego zdania (a w tym wypadku dedykacji) ...