poniedziałek, 22 maja 2017

"Czerwień obłędu" Dawid Waszak

 Wierząc autorowi, chociaż pisanie książek jest coraz mniej oryginalne, teraz próbuje robić to co piąta osoba i każda myśli, że jej dzieło będzie wyjątkowe. Sama się teraz zastanawiam, co też na początku swojej pisarskiej drogi myślał Pan Waszak, ale tego, co napisał nie można nie ocenić...


 Dorian ma młodą i piękną żonę oraz zdolnego sześcioletniego synka. Rodzina mieszka w jednej z dzielnic Jarocina - miasta, o którym słyszał każdy. Wydawać by się mogło, że wiodą spokojne, pełne szczęścia życie.
 Pozory, pozory, pozory. Dorian, który jest jednocześnie narratorem, sam czasami się oszukuje, nie pisze całej prawdy, zataja fakty.
 Buduje napięcie. Aż wreszcie, za sprawą pewnej sukni, czerwonej sukni popada w obłęd.
 Przestaje postępować logicznie. Staje się niezrównoważony. Czy jego zachowanie doprowadzi do tragedii, która zdaje się być nieunikniona?


 Czerwień obłędu to podobno thriller.
Celowo użyłam tu słowa "podobno". Wiecie, jak to jest czasami z gatunkami. Dostajemy w ręce horror, który w naszych oczach okazuje się komedią, albo czytamy powieść reklamowaną jako najlepsza komedia romantyczna, a tymczasem okazuje się ona dramatem.
  Według mnie Czerwieni obłędu bliżej do powieści psychologicznej - doszłam do takiego wniosku już po przeczytaniu książki. Dlaczego? O tym musicie przekonać się już sami. Nie chcę Wam tu przecież spojlerować i odbierać przyjemności z zaskoczenia.
 Swoją drogą jej lektura zajęła mi zaledwie kilka godzin. Bo chociaż zaczyna się niepozornie, nie można się od niej oderwać. Po prostu nie można!!!

 Tak się zastanawiam. Według autora 20% populacji próbuje pisać książki. Ciekawe, jakiemu procentowi tej pisarskiej społeczności faktycznie udaje się napisać coś wartego uwagi? Może 15%? A może 60%? Ale wiecie co? To nie ma najmniejszego znaczenia. Dlaczego? Bo, moim zdaniem, Dawid Waszak należy do tego grona.
 I tyle w tym temacie :-)

 /Ania

 "Czerwień obłędu" 
Dawid Waszak 
Wydawnictwo NOVAE RES 



 Powieść przeczytana w ramach akcji  Book Tour 
zorganizowanej przez Kasię z Poligonu Domowego www.poligon-domowy.blogspot.com / 
fb: www.facebook.com/poligondomowy

  Zapraszam Was do odwiedzenia  Fanpage'a autora tej ciekawej i intrygującej historii, Dawida Waszaka: https://m.facebook.com/Waszak.Dawid/

   Oraz oficjalnego profilu Wydawnictwa 
NOVAE RES: https://m.facebook.com/NovaeRes/?locale2=pl_PL

19 komentarzy:

  1. Cały czas czaję się na tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas przestać się czaić :-)
      Czas przeczytać :-)
      Dzięki za odwiedziny :-*

      Usuń
  2. Czytałam i zszokowała mnie ta książka :) faktycznie bardziej psychologiczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nawet fajnie się stało.
      Był ten efekt zaskoczenia :-)

      Usuń
  3. Od pewnego czasu zastanawiam się nad lekturą tej książki. I chyba jednak dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :-)
      Tym bardziej, że naprawdę szybko się ją czyta, a zakończenie jest zaskakujące :-)

      Usuń
  4. Nigdy o książce nie słyszałam, ale bardzo uwielbiam bardzo wszelkiego rodzaju Book Tour z;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki mnie info o niej dotarło do Ciebie :-)

      A co do Book Tour, tak, ja też je uwielbiam :-)

      Usuń
  5. Meh, 20% to "ciut" za dużo. Tyle osób może myśli o napisaniu książki, ale na pewno tyle nie pisze. Większość pisarzy-amatorów to dziewczynki piszące fanfiction, z których grafomanii i tak potem nic nie wynika, bo szkoła i inne zainteresowania robią swoje ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ilu ludzi, tyle gustów :-)
      Ilu czytelników, tyle opinii :-)

      Usuń
  6. Nigdy nie słyszałam o tej książce, ale może kiedyś się skuszę. ❤

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że to jednak nie jest thriller, tylko bliżej mu do powieści psychologicznej. Ja chyba jednak spasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie znaczy nigdy :-)
      Dziękuję za odwiedziny :-)

      Usuń
  8. Zostaje na tym wspaniałym blog <3
    http://miedzykropkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja myślę, że ciekawe pisanie wychodzi jakiemuś 1, max 5 % populacji. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

"Nie widując gwiazd" Agata Piechota

 Gdy coraz trudniej oddychać...     Czy też czasami macie tak, że już po przeczytaniu pierwszego zdania (a w tym wypadku dedykacji) ...