czwartek, 13 lipca 2017

Galaretka krystaliczna dr.Oetkera

 - hit czy kit? 



 Nie wszyscy z Was wiedzą, że oprócz czytania uwielbiam też spędzać długie godziny w kuchni. Efekty może nie są tak spektakularne jak u master chefów, ale cała rodzina od wielu lat ma się dobrze, więc chyba nie jest najgorzej :) 

 Uwielbiam sięgać też po nowości, więc kiedy zobaczyłam w tv reklamę super- ekstra galaretki, postanowiłam, że przy najbliższej okazji ją kupię i przekonam się na własnej skórze, a raczej żołądku, czy faktycznie jest taka dobra. 
 Zaopatrzylam się więc we wspomnianą wcześniej galaretkę krystaliczną, galaretkę brzoskwiniową, serek homogenizowany, dwa świeże owocki i wyczarowałam to :


 Jakie są moje spostrzeżenia? Powiem Wam, że jestem pozytywnie zaskoczona. Moim zdaniem, owoce naprawdę prezentują się o wiele atrakcyjniej niż w jakiejkolwiek galaretce barwionej. A jeżeli chodzi o smak - jak dla mnie jest trochę słodsza od tradycyjnej galaretki cytrynowej. Z kolei dla mojego synka jest to na plus, bo o ile za galaretką o smaku cytrynowym nie przepada, o tyle tę zjadł ze smakiem i zamówił powtórkę na jutro :)  A to świadczy tylko o tym, że mu bardzo smakowało, bo generalnie moje dziecko za ciastami i deserami nie przepada. 

 Może nie jest to jakiś mega hit, ale z pewnością galaretka krystaliczna dr.Oetkera jeszcze nie raz zagości w mojej kuchni :) 

/Ania. 

5 komentarzy:

  1. moje dzieci lubią galaretkę więc może dla odmiany kupimy taką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej galaretki :) Synowi smakowało, więc recenzja na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie przywiozłam z Polski kilka będę próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znałam wcześniej tej galaretki. Prezentuje się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł. Też chętnie zobaczę jak się u mnie w kuchni sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

"Tajemnice starego domu" Ilona Gołębiewska

Kontynuacja bestsellerowego " Powrotu do starego domu ".  Alicja Pniewska wreszcie znalazła swoje miejsce na Ziemii. Po tru...