niedziela, 8 grudnia 2019

"Czas wojny, czas miłości" Victoria Gische / Wydawnictwo Kobiece / Recenzja

  Jeżeli chodzi o książkowe premiery, to w listopadzie i grudniu jesteśmy wręcz zasypywani świątecznymi propozycjami (nie, żebym miała coś przeciwko temu).
  Wydawnictwo Kobiece postanowiło jednak wyjść naprzeciw również tym, którzy niekoniecznie lubią takie klimaty i zaserwowało swoim czytelnikom połączenie wątków, które nigdy się nie nudzą : wojny i miłości.


  Tęsknota za prawdziwą miłością jest zawsze taka sama, niezależnie od czasów.
  Poruszająca saga rodzinna, w której niezwykłe historie miłosne rozgrywają się na tle prawdziwych wydarzeń z przełomu wieków.
  Historia rodu, którego seniorką jest Róża von Goch. Razem z synem Henrykiem i wnuczkami – Leną i Norą – mierzy się z trudnymi wyborami i uczuciami, które powiązane są ze zdarzeniami piszącej się historii. W trudnych czasach wojny rodzina nieustannie szuka swojego miejsca. Dokąd poprowadzą ich drogi z ukochanego rodzinnego Nieczujowa?
  Poczuj cudowny zapach przepysznych cytrynowych ciasteczek, stań twarzą w twarz z Marią Skłodowską-Curie, daj się porwać niezwykłym historiom miłosnym, które nie pozwolą ci odłożyć książki ani na chwilę. Ten wzruszający romans pełen zaskakujących zwrotów akcji to cudowna podróż w czasie: od ostatnich lat dziewiętnastego wieku i pierwszych dekad dwudziestego aż do wybuchu II wojny światowej. - Opis wydawcy.


  Edit (11/12/2019) : W tym miejscu chciałabym wytłumaczyć Wam jedną kwestię, bo mam wrażenie, że nieświadomie wprowadziłam Was w błąd. "Czas wojny, czas miłości" nie jest powieścią historyczną.
  Część bohaterów co prawda faktycznie żyła, ale główni bohaterowie, to postacie fikcyjne, co zresztą na początku książki jest wyszczególnione.
  Zatem zanim sięgnięcie po tę książkę pamiętajcie, że najnowsza powieść Victorii Gische, to powieść obyczajowa.

  Twórczość Victorii Gishe poznałam przy okazji spotkania z "Brzydką królową. Elżbietą Rakuszanką żoną Kazimierza Jagiellończyka". Była to podróż fascynująca, aczkolwiek z racji sporej dawki historii, zdaję sobie sprawę, że nie była (i nie jest) to książka dla każdego, bo tak jak chwilami czytałam ją z wypiekami na twarzy, tak momentami robiło się po prostu nużąco.

  A wiecie, co najbardziej podoba mi się w tej historii? Często powieści kierowane są do określonej grupy odbiorców. To, co spodoba się nastolatkom, niekoniecznie przypadnie do gustu ich mamom, czy babciom i na odwrót. Opowieść o Róży i jej najbliższych jest na tyle wyjątkowa, a jej przesłanie ponadczasowe, że spodoba się wszystkim pełnoletnim (lub prawie pełnoletnim) kobietom.

  I ktoś może powiedzieć, że przecież to już było. Że połączenie wojny i miłości było wałkowane już tyle razy, że nie da się wymyślić już nic nowego. Być może jest w tym ziarno prawdy.
  Ale warto też pamiętać, że tak, jak każdy z nas jest inny, tak samo i bohaterowie na kartach powieści różnią się od siebie i tylko od autora zależy, czy poprowadzi ich niepowtarzalną drogą, ktorej my, czytelnicy, długo nie zapomnimy.
  A warto dodać, że w "Czasie wojny, czasie miłości" te fikcyjne drogi krzyżują się z prawdziwymi, co czyni tę książkę jeszcze bardziej intrygującą.

  I tak jak nie mogę z czystym sumieniem polecić Wam "Brzydkiej królowej", tak "Czas wojny, czas miłości" mogę polecić Wam z pełną odpowiedzialnością.
  Teraz, za rok, i za pół wieku (mam przynajmniej taką nadzieję 😉).

  Recenzja powstała dzięki współpracy z Wydawnictwem Kobiecym www.wydawnictwokobiece.pl 📚📚📚


czwartek, 28 listopada 2019

Wydawnictwo Kobiece / Styczeń 2020 / Zapowiedzi / + Bonus

  Dziś mam dla Was mega szybki wpis, czyli trzy noworoczne premiery od Wydawnictwa Kobiecego + malutki bonus, czyli interesującą zapowiedź od Wydawnictwa NieZwykłego 📚
  Koniecznie dajcie znać, czy macie w planach którąś z prezentowanych poniżej propozycji 😊

  "Słodki kłamca" 
  Katarzyna Bester 
  Premiera: 15/01/2020
  Opis wydawcy: Mówią, że kłamstwo ma krótkie nogi.
  W tym przypadku – uwodzicielski wzrok i przyciągający magnetyzm.
  Świat Stelli legł w gruzach, kiedy zastała byłego już chłopaka między nogami innej kobiety. Teraz z pomocą przyjaciółki Victorii próbuje uporządkować sobie życie od nowa. Gdy tylko postanawia zrobić przerwę od facetów, los stawia na jej drodze przeszkodę. Podwójną.
  Robert jest seksownym właścicielem sieci kawiarni słynącej z najlepszej szarlotki w mieście. Z kolei Adam, jej nowy sąsiad, niezwykle pomocnym i kuszącym przystojniakiem. Każdy z nich może okazać się kolejnym kłamcą.
  Mimo obaw i natury romantyczki w Stelli budzi się ogromne pożądanie. Szukanie miłości w świecie pełnym niedomówień jest trudnym wyzwaniem. I zaskakująco podniecającym.




📆📆📆📆📆📆📆

  "Stażystka" 
  Alicja Sinicka 
  Premiera: 29/01/2020
  Opis wydawcy: Zakazany układ i seria tajemniczych zbrodni.
  Wciągający thriller psychologiczny Alicji Sinickiej.
  Marek Skalski szuka stażystki. Pomaga mu w tym Ewa Skalska, która bardzo dobrze zna swojego męża. Wie, która kandydatka go zaintryguje. Wie, jakie będzie miała włosy i kolor oczu. Wie, że Marek ponownie ją zdradzi.
  Klaudia Neter nie ma wątpliwości, że ten staż jest jej szansą na lepszą przyszłość. Z czasem odczuwa jednak coraz większy niepokój. Zostaje uwikłana w niebezpieczny trójkąt, lecz zamierza się z niego wycofać.
  W Oławie zostaje znalezione ciało jednej z dwóch zaginionych młodych kobiet. Każda z nich wcześniej odbywała staż u Skalskiego. Klaudia zaczyna obawiać się o własne życie. Nie wie jednak, z której strony może nadejść niebezpieczeństwo.



📆📆📆📆📆📆📆

  "Zniszcz mnie"
  Anna Langner 
  Premiera: 29/01/2020
  Opis wydawcy: On i ona.
  Pogubiony imprezowicz i zbuntowana outsiderka.
  Nie spodziewają się siły rażenia gorącego uczucia, które ich połączy.
  Barry uchodzi za prawdziwą duszę towarzystwa, ale to tylko pozory. Tak naprawdę czuje się samotny i ma wiele kompleksów, które ukrywa pod tatuażami, piercingiem i ekscentryczną fryzurą. Nie jeździ motocyklem i nie zalicza panienek jak jego kumple.
  Pewnego dnia zauważa tajemniczą nieznajomą, która na jego widok w panice ucieka i gubi swój szkicownik. Barry odkrywa, że dziewczyna ma wielki talent i ze zdziwieniem zauważa, że… każdy rysunek przedstawia jego.
  Amy, którą wszyscy mają za dziwoląga, chce odzyskać swoją własność. Ma jednak pewien plan, w którym to właśnie Barry może jej pomóc.




📆📆📆📆📆📆📆

  Bonus 😊 Nie będę ukrywać, że póki co oceniam tę książkę po okładce 😊 Wybaczcie 😊
  "Dama Paxtona"
  Agniesza Siepielska
  Premiera: 12/02/2020


📆📆📆📆📆📆📆

P.S. Przypominam, że na blogu dostępne jest darmowe opowiadanie 😊


poniedziałek, 4 listopada 2019

Oryginalne pomysły na prezent / Empik

  Odkryłam ostatnio z przerażeniem, że strasznie dużo czasu spędzam na empik.com. Ma to jednak swoje plusy, bo trafiłam na naprawdę kilka fajnych perełek, w bardzo atrakcyjnych cenach, które idealnie nadadzą się na prezent na zbliżające się Mikołajki, Boże Narodzenie, ale także na urodziny, imieniny i inne święta okolicznościowe.

  Pomyślałam, że podzielę się z Wami kilkoma pomysłami, z których warto skorzystać, bo często są to produkty przecenione, niekiedy będące końcówką kolekcji, a te niestety szybko znikają z oferty. Taki spontaniczny wpis, pod wpływem empikowego impulsu 😊
  I jeżeli coś Wam przypadnie do gustu, moja rada - kupujcie od razu, bo jak będziecie zwlekać, to w końcu, tak jak ja, dostaniecie powiadomienie, że produkt jest już niedostępny.
  A uwierzcie mi - ja tak strasznie chciałam ten niebieski kubek z kolekcji Colors of Paradise 😢 Mam jednak nadzieję, że on jeszcze kiedyś wróci do oferty Empiku. A ja wtedy będę pierwszą osobą, która go zakupi 😉

  Ale ja tu gadu gadu, a Wy przecież czekacie na pomysły. Przy każdym produkcie będzie podana cena (stan na 4/11/2019) oraz link - sprawdzajcie sobie zatem dostępność, bo to naprawdę może zmienić się w każdej chwili 😉

  EDIT - 5/11/2019 - Moi Drodzy, dostałam właśnie powiadomienie, że zarówno etui na okulary, jak i biały kubek są już niedostępne. Postanowiłam, że linki zostawię, tak na wszelki wypadek, gdyby te produkty znów trafiły do oferty Empiku.

  Na pierwszy ogień idzie prawdziwy hicior, czyli etui na okulary dla taty z napisem Tata rządzi! 
  Powiem Wam, że jak je zobaczyłam, to mnie to mega rozbawiło, bo od razu pomyślałam o moim tacie, który faktycznie jest takim trochę rządzicielem 😂 Znacie to, prawda? Tu tego nie stawiaj! To powinno stać tam! Nie dotykaj pilota! 
  Takie etui sprawdzi się naprawdę na każdą okazję. Pochodzi ono co prawda z kolekcji na Dzień Taty, ale będzie też idealne na urodziny, imieniny, święta, czy nawet bez okazji. I ta cena - 7,99 PLN 💙


  Prezent - nie prezent.
  Brzmi dziwnie? Już Wam wszystko tłumaczę 😊
Każdy z nas lubi dawać (jak i pewnie dostawać) prezenty ładnie zapakowane. Ale wiadomo jak to bywa - torby prezentowe z reguły są drogie, a papier, nawet najbardziej ozdobny, szybko ląduje w koszu.
  Ciekawym rozwiązaniem jest zatem pudełko prezentowe, którego ceny (w zależności od modelu i rozmiaru) wahają się od kilku do kilkudziesięciu złotych. Może się wydać, że jak na zapakowanie jednego prezentu to drogo, ale można potraktować takie pudełko jako dodatkowy prezent, bo można je przecież później wykorzystać.
  Dziecko z przyjemnością będzie przechowywać w nim swoje skarby, a i dorośli znajdą dla niego jakieś fajne zastosowanie (tutaj ograniczeniem może być tylko wyobraźnia). Podoba się Wam taki pomysł? Poniżej te, które spodobały mi się najbardziej.




  Było coś dla taty, było coś dla wszystkich, teraz czas na nasze kochane mamy.
  Możecie się domyślić, że według mnie najlepszym pomysłem na prezent zawsze i wszędzie jest książka, ale dzisiaj postanowiłam, że wyjątkowo książek polecać nie będę. Szok 😱
  Co zatem innego? Moje ukochane kubki 💚 Zdradzę Wam, że jak jestem na zakupach, zwłaszcza w Pepco, to nie wracam do domu bez nowego kubka lub szklanki 😅 Ale okazało się, że Empik w swojej ofercie kubeczki też ma i to jakie.
  Mojego niebieskiego już nie ma (nie wiem, jak to przeżyję), ale jest równie śliczny, tyle tylko, że biały za całe 7,50 PLN. Kawa, czy herbata z takiego kubaska będzie wyśmienita.


  Korzystając okazji, z tej samej kolekcji polecam przepiękną kosmetyczkę. Myślę, że taki prezent przypadnie do gustu każdej kobiecie. Cena : 5,99 PLN. 



  A co dla dzieci? Uuu, tu mamy temat rzekę. Ja, jako drobne upominki lubię dawać dzieciom prezenty praktyczne, ale takie, które spodobają się najmłodszym.
  Takim pomysłem może być np. teczka na prace plastyczne dla młodych artystów. Mnie osobiście urzekła ta z kolekcji Kubuś Puchatek. Teczek na rysunki nigdy nie jest za dużo - wiem to z własnego doświadczenia 😉 Cena tej to 4,99 PLN.


  Prawie na koniec coś dla książkoholików. Tak, wiem, miało nie być książek i nie będzie 😉
  Za to będą podpórki za całe 12 PLN. I to jakie?! Z kaktusami 🌵🌵🌵 Czy potrzeba do życia czegoś więcej 😉?


  I jeszcze kilka innych propozycji 😉

  Coś dla fanów flamingów, portfeli i piórników 💙

Cena: 5,99 PLN 

Cena: 9,99 PLN 

Cena: 12,49 PLN 

  I oczywiście nie mogłam zapomnieć o skarpetoholikach 😉 Wreszcie coś, co nada się dla nastolatków płci męskiej 😉

Cena: 12,49 PLN 

  Jak Wam się podobają takie propozycje?
  Koniecznie dajcie znać, czy jesteście na TAK, czy raczej na NIE. Wszystkie opinie (ale też i propozycje) są zawsze mile widziane 😊

piątek, 1 listopada 2019

WIELKIE TESTOWANIE Z AVON

  Akcja HotNoty 


  W ostatnim czasie do bogatej oferty AVON, dołączyło sporo nowych produktów, które miałam okazję przetestować w ramach akcji HotNoty
 Jesteście ciekawi, które z kosmetyków zasługują, według mnie, na najwyższe noty, a które należy omijać szerokim łukiem? W takim razie zajrzyjcie poniżej. 

  Pomyślałam, że zaczniemy od zapachów, bo tutaj nie mam żadnych większych zastrzeżeń. 
  Miałam okazję przetestować trzy zapachy damskie i dwa męskie i wszystkie spełniają swoje zadanie. 
  Pięknie pachną i długo utrzymują się na skórze. Zarówno te z serii Attraction Sensation, jak i Maxima (Maxime dla niego) są nieco mocniejsze i bardziej wyraziste, dlatego też idealnie sprawdzą się np. na wieczorowe wyjście, natomiast Perceive Sunshine fajnie sprawdzi się na codzień. 
  W tym miejscu chciałabym jednak zaznaczyć, że wydaję mi się, że Maxime (for him) ładniej pachnie, kiedy już troszkę wywietrzeje. Początkowo, nawet w małej ilości, jest troszkę duszący. 
  Oczywiście to tylko moja opinia. W ogóle zapachy jest ciężko polecić, bo każdemu podoba się co innego. 
  Należy jednak zawsze pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy, czyli o umiarze, bo nawet najpiękniejszy zapach w nadmiarze, zamiast wzbudzić zainteresowanie, może odstraszyć. 



  Dalej lecimy do produktów brązujących Avon True BRONZE & GLOW i niestety tutaj należy uważać, bo o ile paletką jestem zachwycona, tak zarówno produkt w płynie jak i w sztyfcie, to dla mnie jakieś nieporozumienie.
  Może to dlatego, że ja po prostu maluję się sporadycznie i nie umiem używać poszczególnych kosmetyków. Więc o ile na brązer w płynie mogę przymknąć oko, tak na sztyft już nie, bo dotarł do mnie popsuty i nijak nie dało się go naprawić. 
  Podsumowując - Paletka jak najbardziej jest HOT, natomiast reszta zdecydowanie NOT. 


  Teraz czas na dwa produkty z serii Avon True Nutraeffects, czyli krem nawilżająco - koloryzujący oraz nawilżającą mgiełkę z antyoksydantami. 
  Co do kremu nie będę ukrywać, że mam mieszane uczucia, bo co prawda faktycznie dobrze nawilża, aczkolwiek nie zauważyłam u siebie tego efektu koloryzującego. Być może to dlatego, że nie używałam go systematycznie. 
  Natomiast jeżeli chodzi o mgiełkę, to jest to jeden z lepszych produktów proponowanych przez Avon. Skóra po nim jest naprawdę nawilżona, pięknie pachnie i możemy go używać o każdej porze dnia, nawet na makijaż. Ja jestem zachwycona.


 Zapomniałabym! Do produktów brązujących (o ile dobrze pamiętam 😉) była również dołączona oczyszczająca maska bąbelkowa do twarzy z algami i przyznaję się bez bicia, że jeszcze jej nie przetestowałam, ale jak tylko to zrobię, dam Wam znać. 
  Ogólnie zapowiada się dobrze, bo jest to kosmetyk koreański, a one mają bardzo dobre opinie. Więc jestem nastawiona pozytywnie. 


  Uff, powolutku zbliżamy się do końca. 
Zostało nam już do omówienia niewiele produktów, a wśród nich tuszddo rzęs oraz stempelek z linii Mark
  Co do maskary, to może nie robi ona spektakularnej roboty jeżeli chodzi o mocniejsze makijaże, ale ja jestem z niej bardzo zadowolona. Lekko podkręca i minimalnie pogrubia rzęsy i mnie to w zupełności wystarcza. I, co najważniejsze, możecie śmiało w niej ryczeć, w ogóle się nie rozmazuje 😉
  Jeżeli chodzi o stempelek (ja mam gwiazdkę), to nie ma co ukrywać, że jest to produkt, którego raczej nie używamy codziennie, ale jeżeli ktoś lubi wieczorem zaszaleć, albo użyć go do makijażu na YouTube, to polecam. Ani Hot, ani Not.


  Do tych produktów był również dołączony rozświetlacz w płynie SPOTLIGHT, ale z racji tego, że był dosyć mocno błyszczący, oddałam go koleżance, która go sobie bardzo zachwala.

  Jak widzicie, nie wszystko jest dla wszystkich. 
  Jeżeli chodzi o moją osobę to moje top3 z przetestowanych kosmetyków przedstawia się następująco: 
Miejsce 3- tusz BIG & MAGICAL oraz paletka brazująca BRONZING BRICK Bronze & Glow 
Miejsce 2- zapach ATTRACTION SENSATION (zarówno wersja dla niej, jak i dla niego) 
Miejsce 1- Nawilżająca mgiełka do twarzy z antyoksydantami.


  Jeżeli używacie powyższych kosmetyków, koniecznie dajcie znać, jakie są Wasze wrażenia :)

  Tymczasem trzymajcie się cieplutko i do szybkiego zobaczenia 😘😘😘

czwartek, 26 września 2019

"Oszukana" Magda Stachula / Edipresse Książki / recenzja

 Czy książka przeczytana przez jeden dzień może być zła?


  Z reguły szybko czytamy te książki, które wciągają nas już od pierwszych stron swoją wartką akcją, interesującą fabułą i (zazwyczaj) skomplikowanymi, aczkolwiek intrygującymi bohaterami.
  W przypadku "Oszukanej" nie było inaczej. Czy jednak fakt, że przeczytałam ją przez jeden dzień świadczy o tym, że była perfekcyjna?


  Lena ma 23 lata. Wraz z dużo starszym chłopakiem i psem mieszka w ogromnej willi nad jeziorem otoczonej lasem. Nie ma znajomych, nigdzie nie pracuje i do perfekcji opanowała grę aktorską. Tak, tak, bo chociaż nasza tytułowa "Oszukana" została wprowadzona w błąd (jego wagę i konsekwencje będziecie musieli ocenić sami), sama też nie gra fair. Tylko czy w jej sytuacji można mieć jej to za złe?

  Na początku zadałam pytanie : czy książka przeczytana przez jeden dzień może być zła? Kto mnie czyta, ten wie, że najwyższe noty dostają ode mnie właśnie te książki, od których nie mogę się oderwać. Od tej też nie mogłam, a jednak nie jest ona perfekcyjna...

  Przez pierwsze 100 stron miałam wrażenie, że czytałam ją na jednym wdechu. Panował tam tak idealny, dopracowany pod każdym względem chaos, że w ogóle nie wiedziałam, o co chodzi. I absolutnie nie jest to wadą tej powieści, bo czułam, że tak właśnie miało być. I cel autorki został zrealizowany - historia absolutnie mnie pochłonęła.
  Potem chwilowo, i też jestem absolutnie pewna, że celowo, zostałam wprowadzona w błąd. I już myślałam, że wszystko wiem, a tu BACH! Autorka znów znów mnie zaskoczyła. I niestety tu lista zaskoczeń się kończy.
  Ta historia, przynajmniej dla mnie, za wcześnie się wyjaśniła. Nie chcę Was oszukać, ale gdzieś po 2/3 powieści wszystko w zasadzie było już jasne. Co, gdzie, jak i dlaczego. Ma to niby swoje plusy, bo ja często w swoich opiniach zaznaczam, a raczej narzekam, że powieści za szybko się kończą i po rozwiązaniu zagadki nie ma już nic, to jednak tutaj troszkę było tego za dużo.
  Kto już czytał tę książkę ten wie, że nie skończyła się ona ani wyraźnym happy endem, ani dramatem (a może jeden trup więcej byłby tu jak najbardziej na miejscu). Ale dla mnie brakowało jakiegoś wybuchu, i wcale nie mam tu na myśli materiałów łatwopalnych. I o ile przez, powiedzmy, połowę książki czytałam ją z wypiekami na twarzy, tak druga część nie zrobiła na mnie większego wrażenia.

  Nie zmienia to jednak faktu, że ta powieść jest dobra,bo jest w niej wszystko, co w dobrym thrillerze powinno się znaleźć :
- dobrze wymyślona fabuła poprowadzona w fajnym kierunku,
- skrajni bohaterowie, z których żaden nie jest krystalicznie czysty, 
- akcja budująca napięcie (szkoda, że zabrakło jej na samym końcu), 
- zagadka. I to jaka!

Źródło zdjęcia :fp Magda Stachula

  W ogólnym rozrachunku jestem jak najbardziej na TAK i daję tej książce łapkę w górę 👍. O! Może teraz tak będę oceniać powieści? Jak jest warta uwagi to 👍, a jak nie, to 👎. Co Wy na to? 

  Pamiętajcie jednak, że ZAWSZE warto wyrobić sobie zdanie o danym tytule samemu, bo każdy jest inny i oczekuje od lektury zupełnie czegoś innego. Moje oczekiwania wobec "Oszukanej" Magdy Stachuli zostały zaspokojone w... 85%, więc uważam, że to całkiem przyzwoity wynik. A Wy? Uważacie, że to wystarczająco? 


piątek, 20 września 2019

"Testerka szczęścia" Anna Szczęsna / Wydawnictwo Kobiece / recenzja

  To będzie ekstremalnie krótka recenzja. 


  A wiecie dlaczego? Bo o tej książka nie trzeba się absolutnie rozpisywać. Ją po prostu trzeba przeczytać! 


  Wydawca opisuje tę książkę tak : Ciepła i pełna optymizmu opowieść o poszukiwaniu przepisu na szczęście.
  Agnieszka Piotrowska ma pracę, którą kocha: prowadzi blog, na którym testuje i recenzuje przepisy na szczęście. Gdy staje przed wyzwaniem znalezienia partnera na wesele siostry, poznaje Bartka, będącego w finansowych tarapatach. Agnieszka, prowadząca do tej pory bezproblemowe życie, postanawia mu pomóc, a to zapoczątkowuje gorącą, ale też burzliwą relację. Czy wyjazd w przepiękne Bieszczady i wspólnie spędzony czas pozwoli im odnaleźć prawdziwy przepis na szczęście?

  A ja? Ja nie opiszę Wam ani bohaterów (bo to, czy ich polubimy, czy też nie, to kwestia indywidualna), ani słowem nie wspomnę o akcji, nie będę rozwodzić się też nad fabułą, bo tutaj wszystko jest na swoim miejscu. 
  Ja od razu przejdę do oceny. 
  Chyba każdy czytelnik ma taką swoją indywidualną skalę oceniania. Wiecie : od 1 do 6, czy też do 10 itp. Ja często przyznaję powieściom też zaszczytne tytuły 😉 
  I jeżeli "Testerce" miałabym nadać właśnie jakiś tytuł, bez wątpienia byłoby to miano najbardziej przyjemnej książki. Bo co prawda zagłębiając się w fabule jesteśmy świadkami kilku dramatów, to jednak powieść czyta się właśnie przyjemnie. Bardzo przyjemnie. 
  A jeżeli chodzi o notę? Daję jej bardzo mocne 9. Czemu nie 10. Na dychę zasługują te powieści, którego albo wbijają mnie w fotel, albo które niczym młotek rozwalają moje serce na tysiące małych kawałeczków. 
  Powieść Anny Szczęsnej co prawda tego nie zrobiła, ale naprawdę spędziłam przy niej świetnie czas.
  I jestem przekonana, że jeżeli tak jak ja lubicie powieści obyczajowe o poszukiwaniu swojego miejsca we wszechświecie ta książka jest dla Was. 

/ Ania. 

 P.S. Pamiętajcie, żeby zajrzeć do poprzedniego wpisu ; znajdziecie tam zapowiedź świątecznej odsłony autorki 😉 https://ksiazkowepodrozeanny.blogspot.com/2019/09/wydawnictwo-kobiece-zapowiedzi-jesien.html?m=1

  BONUS - PYTANIE : Też macie tak, że łatwiej Wam krytykować niż chwalić? Bo zauważyłam ostatnio u siebie (i nie żeby mnie się to podobało), że jak jakaś książka przypadła mi do gustu to jest OK i tyle 😉 Ale jak coś jest nie tak, to oooooooo.... Budzi się we mnie straszny krytykant 😉 

sobota, 14 września 2019

Wydawnictwo Kobiece / zapowiedzi / jesień 2019

  Moi Drodzy, dzisiaj mam dla Was wpis bez mojego gadania, narzekania, czy też polecenia 😉
  Poniżej znajdziecie po prostu kilka jesienno- zimowych propozycji od Wydawnictwa Kobiecego. Mam nadzieję, że wszystkie uda mi się przeczytać do końca tego roku i będę mogła podzielić się z Wami swoimi wrażeniami.
  Zatem jeżeli lubicie taką babską literaturę zapraszam do przejrzenia poniższych propozycji.
  Natomiast jeżeli literatura kobieca nie jest Wam bliska, to... też zapoznajcie się z proponowanymi książkami 😉 Wszak już za kilka miesięcy święta, a książka zawsze jest odpowiednia na prezent zwłaszcza, że za chwilę przekonacie się, że Wydawnictwo Kobiece już do owych Świąt ostro się szykuje 🌲🌲🌲

Autor: Agnieszka Olejnik 
Tytuł: Rozmerdane święta 
Data premiery: 13/11/2019
Opis: Szukasz bożonarodzeniowej powieści o miłości? Jesteś na najlepszym tropie!
Olgierd oddaje się pracy polonisty.
Krystyna ubolewa nad kawalerskim życiem swojego syna.
Świat Sary kompletnie się zawalił.
Stanisława opuściła żona, a Małgorzata odczuwa trudy samotnego macierzyństwa.
Pewne zbiegi okoliczności całkowicie odmienią losy tych pozornie przypadkowych osób i sprawią, że nadchodzący czas nabierze prawdziwie świątecznego blasku. Szczególnie gdy na horyzoncie pojawi się wychudzona, schorowana znajda – kundelek Ziyo, który całkowicie odmieni los… nie tylko swojego właściciela.




🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄

Autor: Anna Szczęsna 
Tytuł: Iskierka nadziei 
Data premiery: 13/11/2019
Opis: Świąteczna opowieść, która przywraca wiarę w dobro. 
Tomek to wrażliwy chłopiec, bardzo dojrzały jak na swój wiek. Mieszka z mamą, która cały swój czas poświęca pracy. Pewnego zimowego dnia Tomek boleśnie upada, kiedy wraca ze szkoły. Otrzymuje pomoc od obcej starszej pani.
Kobieta opatruje go w niewielkim domku na działce, w którym jest zimno i nie ma bieżącej wody. Chłopiec prosi ją, aby nikomu nie wspominała o tym, że samotnie wracał tą drogą. Nie może też oprzeć się wrażeniu, że kobieta jest bardzo smutna. Zaczyna podejrzewać, że mała chatka na terenie ogródków działkowych to jej dom.
Gdy nadchodzą siarczyste mrozy, Tomek postanawia ponownie odwiedzić starszą kobietę, aby jej pomóc. Przyjaźń, która się między nimi nawiązuje, przywraca obojgu nadzieję i wiarę w to, że zmiana na lepsze jest możliwa. Czy w te święta wydarzą się cuda?




🎁🎁🎁🎁🎁🎁🎁

Autor: Renee Carlino 
Tytuł: Gdybyś tu był... 
Data premiery: 2/10/2019
Opis: Coś więcej niż romantyczna opowieść…
Jak długo powinna trwać miłość?
Charlotte to urocza kelnerka, która pracuje w podrzędnej restauracji w Los Angeles. Jej życiu brakuje wyrazistości, a ona sama tęskni za czymś, co wreszcie nada mu sens. Kiedy los stawia na jej drodze charyzmatycznego malarza Adama, jest pewna, że spotkała miłość swojego życia.
Ten klasyczny romantyczny scenariusz przybiera jednak nieoczekiwany kierunek po wspólnej nocy. Chłodne zachowanie Adama pozostawia porzuconą Charlotte z pytaniami i jak się okazuje, nie na wszystkie chciałaby znać odpowiedź. Kiedy odkrywa, że Adam odtrącił ją, by chronić ją przed trudną prawdą, wie jedno – wykorzysta jak najlepiej każdą minutę z tych, które jeszcze im zostały.
„Tak już jest, gdy człowiek ma dobre życie, prawda? Gdy ma kogoś, kogo kocha? Wtedy czas szybko mija. Ani się człowiek obejrzy, a tu koniec”.



🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁

Autor: Emily March 
Tytuł: Świąteczne drzewko życzeń 
Data premiery: 13/11/2019
Opis: Pokrzepiająca opowieść o marzeniach i drugich szansach, które pomogą ocalić niejedno skrzywdzone serce
Kiedy Jenna adoptowała Reillego, postanowiła, że zrobi wszystko, by zapewnić mu bezpieczeństwo. Małe górskie miasteczko wydaje się być idealną kryjówką przed przeszłością oraz doskonałym miejscem do spędzenia magicznych świąt. Jenna nie może jednak spełnić najważniejszego świątecznego życzenia syna, który marzy o tatusiu.
W Wigilię rezolutny chłopiec dzwoni pod numer, który jego zdaniem należy do Mikołaja. Po drugiej stronie słuchawki trafia na Devina, który szybko wczuwa się w nową rolę i zaprzyjaźnia z chłopcem. Kiedy przystojny Święty Mikołaj odkrywa tajemnicę Jenny, oferuje jej pomoc.
Czy mężczyzna może spełnić ich świąteczne życzenia?




💝💝💝💝💝💝💝

Autor: Anna Langner 
Tytuł: Wszystko, czego pragnę w te święta 
Data premiery: 13/11/2019
Opis: Świąteczny romans dla niegrzecznych dziewczynek!
Ewa zbliża się do trzydziestki i prowadzi poukładane, choć nieco nudne życie. Ma świetną pracę, mieszkanie bez kredytu w centrum Poznania i całkiem niezłe auto. Nie ma za to czasu na spotkania z bliskimi i związki, o randkach nawet nie wspominając.
Kiedy jak co roku wyjeżdża na święta do rodziców, chce wykorzystać ten czas, aby odkryć, czego tak naprawdę pragnie od życia. W rodzinnym domu oprócz brata bliźniaka zastaje tajemniczego pociągającego łobuza, który od pierwszych minut działa jej na nerwy.
Spokojne święta? Dzięki intrygującemu mężczyźnie Ewa może w tym roku o nich zapomnieć. Bruno niczym huragan wprowadza ją w niebezpieczny świat, w którym żyje się szybko i na krawędzi bezpieczeństwa. Dokąd zaprowadzi ich ryzyko, którego się podejmą?



💞💞💞💞💞💞💞

Zainteresowani? 
Koniecznie dajcie znać! ❤
Pamiętajcie, że wszystkie aktualne zapowiedzi Wydawnictwa Kobiecego zawsze znajdziecie tutaj ➡ http://www.wydawnictwokobiece.pl/kategoria-produktu/zapowiedzi/



"Pierścionek z cyrkonią" Krzysztof Piotr Łabenda

Recenzja patronacka.   W " Pierścionku z cyrkonią" 💍 Krzysztof Piotr Łabenda odpowiada na pytanie : Czy można przez całe...